czwartek, 7 lipca 2011

Scrapy to nie moja specjalność,rzadko je robię,ale wyzwanie S.P. na bogato skusiło mnie,no i jak zwykle z rozpędu zrobiłam dwa od razu,a co jak szaleć,to na całego.Wiem,że jeszcze mi daleko do tych cudów,które oglądam na blogach u dziewczyn,ale będę chyba trenowała,bo nawet mi się spodobało

To scrap na wyzwanie
A ten właśnie zrobiłam z rozpędu,już dawno chciałam oprawić jakoś te zdjęcia,ale nie mogłam się zebrać,a tak jest pamiątka



5 komentarzy:

  1. Przepiękne!Życzę dużo słoneczka i pięknej wakacyjnej pogody.
    Dziękuję za miłe słowa w komentarzach,dodają twórczych skrzydeł:)
    Buziaki i uściski!

    OdpowiedzUsuń
  2. Scrap to trudna sztuka, ale Ty sobie z nią świetnie radzisz! Ja mogę tylko cicho westchnąć z zazdrości i podziwu :) ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzień dobry. Podoba mi się Pani scrap. Też się spróbowałem w tej sztuce już to lubię.
    Dobrego dnia Kuba.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo pozytywne scrapy, świetne kolorki - na pewno będą stanowić piękną oprawę zdjeć :)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za odwiedziny,a jeżeli komuś jeszcze się chce napisać słówko ,to jest to prawdziwy nektar dla duszy.