poniedziałek, 10 października 2011

Karteczka dla przyszłej mamy,trochę mi jeszcze szycie nie wychodzi,ale będę dalej trenowała,bo ponoć trening mistrza czyni,mam nadzieję,że choć na czeladnika zdam


4 komentarze:

  1. Całkiem przyzwoicie przyszyte - z pewnością nie będzie reklamacji, karteczka urocza!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak dla mnie przeszycia pierwsza klasa zresztą jak cała kartka - extra :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna karteczka :) Cudny brzuszek :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. bombowa i super pomsyl :) pieknie wyszla :)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za odwiedziny,a jeżeli komuś jeszcze się chce napisać słówko ,to jest to prawdziwy nektar dla duszy.