wtorek, 24 kwietnia 2012

Dzisiaj znowu zawitał do mnie listonosz i przyniósł mi kolejną cudną przesyłkę,a w niej książkę mojego ulubionego autora.Autorką tej niespodzianki była Helksa,bardzo Ci kochana dziękuję. Na razie nie czytam jej,bo niedługo wybieram się w daleką podróż i dopiero wtedy,w czasie 9-cio godzinnego lotu,będę delektowała  się tą książką,a teraz tylko chodzę i ją głaszczę,jeszcze raz wielkie dzięki 

3 komentarze:

  1. Też mam od wczoraj nową książkę Zafona. Już się nie mogę doczekać, aby do niej przysiąść, bo to mąż jest pierwszy w kolejce. A on tak wolno czyta...Życzę przyjemnej lektury, no i lotu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja już też zamowiłam tą książkę i nie mogę się doczekać kiedy zacznę ją czytać. Pozdrawiam serdecznie i przyjemnego lotu, no i udanego tajeniczego wyjazdu. Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  3. Cześć sąsiadko z za miedzy ....))) Szczęśliwie leć i wracaj. Tort urodzinowy rewelacja , bardzo mi się podoba, pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za odwiedziny,a jeżeli komuś jeszcze się chce napisać słówko ,to jest to prawdziwy nektar dla duszy.