sobota, 11 sierpnia 2012

Witam serdecznie po dlugiej nieobecnosci


Bardzo dawno mnie tu nie bylo i bardzo sie za Wami wszystkimi stesknilam,jadnak najpierw musialam nacieszyc sie wnukami.Teraz juz sobie wszystko poukladalam i czym predzej nadrabiam zaleglosci,jednoczesnie przepraszam za pisownie,ale na mojej klawiaturze nawet ze swieca nie znajde polskich znakow,wiec tak musi pozostac.Znalazlam juz pare ciekawych wyzwan,a poniewaz zakupy scrapowe juz poczynilam,zaraz zabieram sie do pracy.Na razie wstawiam pare zdjec z chyba najbardziej kolorowej i zaludnionej ulicy swiata,czyli z 42 street.



w bialej bluzce,z torebka na skos to ja,''zalapalam sie '' na reklamie
tu sobie robie zdjecie
Jeszcze raz serdecznie pozdrawiam i zycze milego weekendu

5 komentarzy:

  1. Ale masz wspomnienia tylko pozazdroscić

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za odwiedziny i komentarz:)
    Pozdrawiam i trochę zazdroszczę takich kolorowych widoków na ulicach:)

    OdpowiedzUsuń
  3. dzieki za wirtualna wycieczke :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miło Cię znów zobaczyć w blogowym świecie :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za wspaniałe zdjęcia z NY:)mam nadzieję,że jest Ci tam dobrze,dzięki za odwiedzinki,pzdr

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za odwiedziny,a jeżeli komuś jeszcze się chce napisać słówko ,to jest to prawdziwy nektar dla duszy.