piątek, 18 stycznia 2013

Witam


Ostatnio mało mnie tu było,ale miałam trochę zajęcia,szykowałam męża do wyjazdu,teraz on poleciał do córki na pół roku jako następna niania do naszego wnuczka.A w domu też było trochę napięcia i oczekiwania i oto już mam na miejscu następne swoje szczęście,czyli Filpka,wreszcie jeden wnuczek,do którego nie trzeba latać przez pół świata.Ponieważ niedawno minęły dwa lata odkąd zaczęłam pisać bloga i odkąd pochłonęły mnie papierki, więc po niedzieli ogłoszę candy,muszę jeszcze tylko kilka szczegółów dopracować i zaproszę wszystkich chętnych do zabawy,a na razie przedstawiam swoje szczęście i pozdrawiam serdecznie



12 komentarzy:

  1. Super facet...mój też ma na imię Filipek...Gratulacje i pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję uroczego wnuczka :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki cudny cukiereczek. Gratuluję Babciu, pozdrawiam serdecznie , uściski dla maluszka a dla Babci dużo zdrowia abyś mogła cieszyć się wszystkimi wnukami jak najdłużej. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję ślicznego maleństwa...nic nie daje tyle radości co dzieciątko.Moje dzieciaczki też czekają na babcie która musi pokonać kawał drogi ( 1800km) żeby móc utlić swoje wnuki...ale warto;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje babciu :) Słodziak mały :)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za odwiedziny,a jeżeli komuś jeszcze się chce napisać słówko ,to jest to prawdziwy nektar dla duszy.