piątek, 1 marca 2013

Filcowanie

W tym tygodniu  odbyły się kolejne warsztaty w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Ostródzie,tym razem uczyłyśmy się filcować na mokro.Byłam dwa dni,niestety trzeciego nie mogłam pójść,ale swoją pracę skończyłam,te moje koraliki są jeszcze bardzo "amatorskie",ale dla mnie ważne było,że poznałam samą technikę robienia filcu,spodobało mi się i na pewno jeszcze będę trenować,a to moje ""dzieło"

a z rozpędu zrobiłam jeszcze kwiatka

,pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę miłego weekendu

5 komentarzy:

  1. No widzisz Lucy... ja nie mogłam być więc któregoś dnia umówimy się i pokażesz mi jak się filcuje :)

    Cudne Tworki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. piekne prace a filcowanie zawsze mnie ciekawilo, chetnie wybralabym sie na taki kurs :)

    OdpowiedzUsuń
  3. cudne wszytko pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę udziału w warsztatach :) Też zamierzam się kiedyś nauczyć filcowania czy to na mokro, czy na sucho. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za odwiedziny,a jeżeli komuś jeszcze się chce napisać słówko ,to jest to prawdziwy nektar dla duszy.