niedziela, 7 kwietnia 2013

Album

Trochę sobie odpoczęłam we Wrocławiu u syna,niestety pogoda pokrzyżowała wszelkie plany,miałam trochę "popolować" na wrocławskie krasnale,ale dość trudno ich szukać jak pada śnieg.Jedyny,jaki mi się nawinął to tragarz na dworcu.no i obejrzałam sobie rzeźbę Salwadora Dali,która stoi przed jednym z wrocławskich centrów handlowych.






Jeszcze przed wyjazdem zrobiłam album dla swojego najmłodszego wnuka,sporo zdjęć będzie














Pozdrawiam serdecznie

3 komentarze:

  1. Album jak się patrzy :)
    Filipek będzie miał cudną pamiątkę:) :):)
    A w ogóle widziałam Cię jak wsiadałaś do autobusu (idąc od pociągu, którym wróciłaś z Wrocławia:)
    Akurat wracałam z pracy do domu (po uprzednim odebrania dzieci ez szkoły i przedszkola).
    Fajnie, że już jesteś, na pewno za jakiś czas do Ciebie się odezwę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super pamiątka...Fajny krasnal, ja mam też wnusia Filipek...Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  3. Taki wspaniały album, to bezcenna pamiątka:)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za odwiedziny,a jeżeli komuś jeszcze się chce napisać słówko ,to jest to prawdziwy nektar dla duszy.