niedziela, 1 grudnia 2013

Art journal

Ostatnio mam dość mało czasu,prawie cały poświęcam wnuczkowi,a jak mam wolne,to nadrabiam wszelkie zaległości i domowe,czyli bardzo prozaiczne i te dla duszy,czyli scrapowe i decoupagowe.Słuchając któregoś wieczora muzyki ze swojego ulubionego filmu,czyli "Skrzypka na dachu" malowałam,stemplowałam ,tuszowałam itd,czyli po prostu robiłam to,co bardzo lubię i co mnie bardzo odpręża  i wyszedł mi taki wpis w art journalu






Pozdrawiam serdecznie i samych dobrych rzeczy życzę w nadchodzącym tygodniu

4 komentarze:

  1. Serdecznie Cię pozdrawiam, dawno do Ciebie nie zaglądałam a tu tyle cudnych nowych rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki przepiękny wpis!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za odwiedziny,a jeżeli komuś jeszcze się chce napisać słówko ,to jest to prawdziwy nektar dla duszy.