środa, 9 kwietnia 2014

Alterujemy pocztówkę

Do bardzo ciekawego  wyzwania zaprosiła Martuszka na blogu  ArtGrupy ATC ,mianowicie trzeba "po swojemu" przerobić pocztówkę z rodzinnego miasta..Kwiatki zrobiłam przy użyciu szablonu,a ponieważ zabrakło mi pasty strukturalnej,wykorzystałam gładź szpachlową kupioną w sklepie budowlanym,po wyschnięciu kwiatki wycięłam i pokolorowałam distressami,tło pokryte jest także gładzią szpachlową, popsiukane mgiełkami i potuszowane.Jeżeli chodzi o gładź ,to powiem Wam,że doskonale zastępuje i pastę strukturalną i gesso, a cena jest nieporównywalna.Jeżeli chodzi o inne wynalazki,to wyczytałam gdzieś,że mgiełki można zrobić z farbek do jajek{co jest bardzo na czasie} i jest to doskonały pomysł,jednocześnie przepraszam jego autorkę,ale naprawdę nie pamiętam gdzie znalazłam ten pomysł,jak tylko znajdę właścicielkę patentu,lub sama się do niego przyzna,to natychmiast nadrobię zaniedbanie.


6 komentarzy:

  1. Fantastyczna!!! Kolory świetne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna zabawa i sporo mozliwości. Cenne sa Twoje uwagi, bo kazdy grosik zaoszczędzony, to mozliwośc kupienia czegos innego. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kartka zachęcająca urlopowo-wczasowa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lucy ! dzięki za przyłączenie się :) Ostróda na "mediowo" - super!

    OdpowiedzUsuń
  5. rozmarzyłam się przy Twojej kartce, świetne kolory :)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za odwiedziny,a jeżeli komuś jeszcze się chce napisać słówko ,to jest to prawdziwy nektar dla duszy.