wtorek, 8 grudnia 2015

Czemu ten czas tak goni

Zaglądając na wasze blogi widzę,że nie tylko ja mam uczucie,że czas dostał solidnego kopa i goni "z górki na pazurki",a ja dodatkowo jesienno-zimową porą jestem ospała,brak mi energii,egzystuję na zwolnionych obrotach,więc czasami mam wrażenie,że wszystko wokół mnie toczy się w przyspieszonym tempie,właściwie już zaczęłam czekać na wiosnę,kiedy wszystko mi się odmienia i wtedy ja idę jak rakieta do przodu i bardzo lubię ten stan,w przeciwieństwie do obecnego.Wolno,bo wolno,ale trochę coś robię,tylko na natchnienie muszę dłużej czekać.W tym roku zrobiłam trochę kartek świątecznych,część na zamówienie,część na rozesłanie,a kartki stosownie do mego samopoczucia są proste,ich największą ozdobą jest trójwymiarowość,zużyłam bardzo dużo taśmy 3D,choć na zdjęciach słabo to widać,a to pierwsza partia







Pozdrawiam serdecznie

5 komentarzy:

  1. Wspaniałe, świąteczne karteczki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lucy kochana, mam dokładnie tak samo, nie wiem co sie z tym czasem dzieje. Doba niezmiennie ma 24 godziny, a tego czasu mam wrażenie że ciągle mam coraz mniej. Ja tez już czekam na wiosnę, bo ją po prostu uwielbiam.
    Karteczki poczyniłaś bardzo ładne, już czekam aż się pochwalisz kolejną partią :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo pomysłowe te Twoje karteczki ......Pozdrawiam pa....

    OdpowiedzUsuń
  4. Lucynko, widzę, że nie jestem osamotniona z tym lenistwem;) Ale karteczki zrobiłaś piękne! I jakże pomysłowe;) Pozdrawiam Cię cieplutko;)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za odwiedziny,a jeżeli komuś jeszcze się chce napisać słówko ,to jest to prawdziwy nektar dla duszy.