niedziela, 29 maja 2016

Witam serdecznie

Ze swojej podróży wróciłam już tydzień temu,bardzo zadowolona i szczęśliwa,jednak zanim zdążyłam się dobrze rozpakować i zaaklimatyzować,powaliła mnie na łopatki grypa żołądkowa.Nasze dziewczynki były chore,nawet wylądowały w szpitalu,a babcia na to trafiła i od razu załapała.Szczerze mówiąc to nie pamiętam,żebym kiedykolwiek przeszła ją tak ciężko,na szczęście już jest trochę lepiej,a ponieważ zanim zachorowałam dostałam zamówienie na kartkę,więc trzeba było brać się za robotę,bo termin gonił.Kartka jest stonowana,wielowarstwowa



do kartki dorobiłam kopertkę,obejrzałam filmik jak się je robi specjalną maszynką i zrobiłam sama,trochę pogłówkowałam i okazało się,że to nic trudnego,jeżeli kogoś będzie to interesowało,to pokażę jak ją zrobić

Będąc w Stanach zaglądałam na wasze blogi,ale nie komentowałam,bo nie lubię pisać bez polskich znaków,a teraz pozdrawiam serdecznie i lecę nadrabiać zaległości na waszych blogach.

9 komentarzy:

  1. To miałaś masakrę z tą grypą zdrówka,zdrówka. Kartka w pięknych kolorach, ja poproszę o instrukcję nie mam maszynki :) tulam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też poproszę o instrukcję. A karteczka piękna, bardzo elegancka i wysmakowana.
    Oj, współczuję grypy, ja raz przez to paskudztwo wylądowałam w szpitalu.
    Cieplutko pozdrawiam i życzę dużo zdrowia:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kartka jest stonowana lecz piękna! Wspaniała kompozycja.

    OdpowiedzUsuń
  4. Urocza .....Taka w moich kolorach.....Pozdrawiam pa....

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj Lucynko kochana, mam nadzieję że już wszystko dobrze i zdrowie dopisuje? Karteczka urocza, świetne kolory a te kwiaty i listki na niej to mnie urzekły... A kurs na koperte chętnie bym zobaczyła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajna ta karteczka. Kursik gdzieś w necie widziałam, jak taką kopertę zrobić, bez maszynki oczywiście, ale jeśli masz jakiś własny patent, na jej wykonanie, to wiadomo chętnie skorzystamy.
    Choróbska nie zazdroszczę, musisz teraz na siebie bardziej uważać.
    Bardzo dziękuję za prezent niespodziankę, zostawiłam też podziękowania pod poprzednim postem. Niedługo pochwalę się na blogu. Pozdrawiam Lucynko.)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super, że już wróciłaś. Kartka bardzo mi się podoba, ma w sobie to coś.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna kartka i super koperta! No to teraz już nie ma bata, musimy się spotkać i pokażesz mi na żywo jak ją zrobiłaś :) Super, że już jesteś :)
    P.S.
    Nasze bliźniaki gdy były w wieku Twoich dziewczynek, też grypę żołądkową najczęściej końcyły w szpitalu. Czasami ciężko nad tym zapanować. No i super, że Ty nad swoją grypą też w końcu zapanowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne i kartka i koperta

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za odwiedziny,a jeżeli komuś jeszcze się chce napisać słówko ,to jest to prawdziwy nektar dla duszy.