sobota, 9 lipca 2016

Nowe okładki

Od zawsze bardzo lubiłam oryginalne przybory szkolne,chciałam żeby moje zeszyty,czy długopisy wyglądały niepowtarzalnie,kiedyś w tym celu myszkowałam po sklepach papierniczych,teraz jestem Zosia-samosia i sama sobie przerabiam okładki.Właśnie zrobiłam aż trzy,koleżanka miała niedawno urodziny i w dodatku awansowała więc zrobiłam jej notes



 
Ten z kolei ma służyć jako swego rodzaju kronika






a ten to po prostu notatnik


 a tu jeszcze oba razem,bo trzeci już oddany



Lubię takie prace,chociaż ręce mam przeważnie do łokci w farbach,ale za to bawię się jak małe dziecko,no i efekt mnie zadawala,życzę pięknej niedzieli,a urlopowiczom wspaniałego urlopu

15 komentarzy:

  1. Od jakiegoś czasu jestem opętana przez media, takie tworzenie jest fascynujące. Pięknie to zrobiłaś Lucynko, jestem zachwycona efektem. A ten zamek błyskawiczny to już kompletny odlot! Podziwiam lekkość z jaką to robisz, sama dopiero się docieram i szukam właściwego stylu. Cieplutko Cię pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak Wy to robicie ,że to mediowanie tak ślicznie wychodzi?
    Ja nie mam do tego ani serca, umiejętności,że o czasie nie wspomnę .
    Piękności Lucy poczyniłaś wszystkie 3 są rewelacyjne,pomysłowe i odjazdowe.
    Pozdrawiam niedzielnie i buziaki posyłam

    OdpowiedzUsuń
  3. O Lucynko znów sobie poszalałaś. Fantastyczne okładki masz dar do mediów. Oj trudno było by wybrać faworytkę. Choć tym razem to ostatnia okładka najbardziej mnie zaciekawiła. Trochę jak mury zaklętego zamku skrywającego jakąś nieodkrytą tajemnicę. Naprawdę uważam że powinnaś nadawać tytuły Swoim pracom medialnym. . Np ostatnia okładka to może być"zaklęty zamek" lub coś w tym stylu. Czekam na kolejne owoce Twojego relaksu Lucynko. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Bosko! Cudownie zmediowałaś te notesy! Jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  5. Lusi! Wszystkie trzy prace są wspaniałe, ale najbardziej zachwycił mnie ten notatnik - Pozdrawiam Cię gorąco

    OdpowiedzUsuń
  6. Lucynko są genialne wszystkie trzy ale moje serce skradł ostatni Jest przepiękny !!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Lucynko, mało z krzesła nie spadłam jak te cudeńka zobaczyłam. A już ta pierwsza to po prostu arcydzieło. Jestem pod ogromnym wrażeniem!
    Pozdrawiam ciepło i serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale rewelacyjne prace. Masz talent.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zachwycające okładki. Do mediowania trzeba mieć rękę i oko, Tobie niczego nie brakuje :-). Na wszelki wypadek nie biorę się za to, bo upaćkałabym siebie i wszystko wokół, a praca i tak by wylądowała w koszu...
    Lucy, doprawdy można tylko pozazdrościć talentu i podziwiać.

    OdpowiedzUsuń
  10. Lucynko, zazdroszczę Ci tych umiejętności;)Nigdy nie próbowałam tej techniki...Ale może kiedyś... Ta druga okładka jest cudowna, chociaż pierwszej też niczego nie brakuje;)No, ale każdemu podoba się coś innego;)POzdrawiam Cię gorąco i dziękuję za miłe odwiedziny u mnie i bardzo budujące komentarze;) Buziaczki Ci przesyłam;)

    OdpowiedzUsuń
  11. piękne, widać że się napracowałaś ale tak jak piszesz
    radocha przy tym wielka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. od jakiegoś czasu przymierzam się do mediów i muszę przyznać, że twoje prace mnie oczarowały i po ich obejrzeniu jestem na 100% przekonana, że spróbuję swoich sił w tej technice! gratuluję genialnych realizacji!

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetnie sobie radzisz z farbami, bardzo mi się podobają Twoje niepowtarzalne zeszyty a najbardziej to chyba notes z motywem ściany, jak udało Ci się uzyskać taki ciekawy efekt..
    tymczasem zapraszam do siebie na Candy, może się skusisz? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za odwiedziny,a jeżeli komuś jeszcze się chce napisać słówko ,to jest to prawdziwy nektar dla duszy.