wtorek, 31 stycznia 2017

Mini-mini-mini

Wiem,że tytuł jest dość dziwny,ale oddaje sedno tego,co ostatnio robiłam i co mnie zafascynowało.Kiedy jakiś czas temu robiłam domek dla lalek dla wnuczki,bardzo mi się spodobało robienie małych mebelków,potem przyszedł czas na domek hobbita i to też była frajda.Przy okazji tych prac obejrzałam mnóstwo blogów i zdjęć z różnymi miniaturkami i powiem Wam,że bardzo mnie te maleństwa zainspirowały i postanowiłam sama spróbować,nie mam jeszcze wprawy,ale chęci ogromne,Jako pierwsza powstała  pracownia krawiecka,a następny projekt już jest w fazie realizacji,choć na pewno potrwa to trochę.Wszystkie dodatki robiłam sama,choć jeszcze dość nieudolnie,ale na pewno się poprawię następnym razem,w końcu praktyka czyni mistrza ,a poza tym już naoglądałam się różnych kursików,a sama też mam swoje pomysły,tylko czekają na realizację.A to moje dzieło




wszystko robiłam z modeliny,a potem suszyłam

na tekturki nawijałam materiały i koronki

nie wiem czemu,ale nie mogę okręcić zdjęcia,manekin też jest z modeliny i oklejony bandażem

maszyna do szycia,jakby się kto nie domyślił

to zdjęcie jest trochę z góry robione,żeby było widać co jest poukładane na półkach





wzięłam do ręki,żeby było widać wielkość pudełka
I tak się teraz bawię i bardzo mi się to podoba,pozdrawiam serdecznie

8 komentarzy:

  1. Lucynko przewrotnie co do rozmiarów Twoich dzieł powiem -Jesteś wielka. Takie malutkie rzeczy nie tak łatwo zrobić, a te są śliczne. Pozdrawiam serdecznie 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana takie maleństwa robić to dopiero jest sztuka.Pięknie to wszystko wyszło,udało Ci się wspaniale poukładać na mini półeczkach.Wszystko tam jest co krawcowa potrzebuje .Fajna zabawa z takimi mini pracami .
    Kiedyś podglądałam taki jeden blog,gdzie dziewczyna robiła tak realistyczne miniaturki,że byłam w szoku .Miała swoje wystawy,jeździła za granicę ,tam też mini prace wystawiała w galeriach itd.I Tobie takich sukcesów życzę a jeśli nie to chociaż dobrej zabawy a to masz zapewnione na 100%.
    Pozdrawiam ciepluśko

    OdpowiedzUsuń
  3. No nie mogę, ale fantastyczny miniaturkowy świat. Oj będzie się Lucynko Ciebie działo, już pierwsze podejście jest fantastyczne, a co będzie potem jak sie rozkręcisz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lucynko! Ale masz zdolności, Pięknie Ci To wszystko Wyszło - Pozdrawiam Cię Gorąco

    OdpowiedzUsuń
  5. Lucynko, podziwiam Twoje miniaturki. Wyobrażam sobie ile to cierpliwości i precyzji trzeba w nie włożyć.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pracownia jak prawdziwa Lucynko! Chyba nie jest łatwo nadać prawidłową formę takim maleństwom ale efekt świetny. Najważniejsze jednak, że sprawia Ci to przyjemność.
    Przesyłam uściski.

    OdpowiedzUsuń
  7. Majstersztyk. Podziwiam za te miniaturki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniała pracownia krawiecka 😃

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za odwiedziny,a jeżeli komuś jeszcze się chce napisać słówko ,to jest to prawdziwy nektar dla duszy.