czwartek, 16 lutego 2017

Kącik rękodzielniczki

Chciałam Was dziś zaprosić do kącika twórczego

No tak,to następny etap mojej nowej manii,czyli miniaturki,ciągle mnie trzyma,więc postanowiłam zrobić to co najbliższe nam,czyli kącik rękodzielniczki




 Jak widać jest komputer,lampka,nieodzowny magic,bo karteczka z serduszkiem się robi


 Bez kawy się nie obejdzie,aparat fotograficzny w pogotowiu czeka

 Są papierki,bo to podstawa,kartka czeka na sklejenie

A tu parę zbliżeń






Biurko i krzesło zrobiłam z kartonu,większość rzeczy z modeliny,kredki z patyczków szaszłykowych,nie mam tu potrzebnych narzędzi,do takich maleństw trzeba specyficznych pomocy,nie chcę ich tu kupować,bo wszystko mam w domu,a już niedługo wracam,na parę miesięcy wprawdzie,ale zdążę zabrać następnym razem,to co będę potrzebowała.Jeszcze mam trudności w określeniu proporcji wszystkich elementów,nie zawsze do siebie pasują,no ale to są początki i będę próbowała aż  wyjdzie mi wszystko tak jak trzeba.Na razie ja mam radochę przy pracy,a dzieci przy zgarnianiu  tych zabawek.Jeszcze jedno zdjęcie,na którym widać wielkość całego kącika.

pozdrawiam serdecznie

13 komentarzy:

  1. A ja się nabrałam! Na pierwszym zdjęciu w ogóle nie poznałam, ze to miniaturki. Świetnie. Kontynuuj te zabawę. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lucynko ja się tez prawie nabrałam.. jesteś niesamowita , Takie miniaturki zrobić to ja bym chyba musiała lupę mieć. Poza tym moje łapy sa za toporne do takich prac. Gratuluje bo wyszło Ci to rewelacyjnie
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. I ja się dałam nabrać Lucynko. Świetnie oddałaś wszystkie detale przedmiotów, to uroczy kącik, jak prawdziwy. Nie mogę jednak pojąć jak można rozbić takie maleństwa? Podziwiam Twoją precyzję.
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uroczy....Podziwiam za cierpliwość...Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdy zobaczyłam miniaturkę zdjęcia to pomyślałam, że chwalisz się swoim miejscem pracy. Myślę sobie, super, zobaczę jak ktoś ogarnia swoją świątynię :-). Rewelacja! Pomyślałaś o wszystkim! Świetne jest to ostatnie zdjęcie! Podziwiam i pomysłowość i wykonanie.

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja myślałam, że obejrzę Twój prawdziwy kącik rękodzielniczy, a tutaj takie zaskoczenie - miniaturowy :) Niesamowite odzwierciedlenie wszystkich tych rzeczy i urządzeń, Lucynko jesteś niesamowita :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaniemówiłam,rewelacja Lucynko.
    Wiedziałam ,że szykujesz kolejne miniaturki,ale nie myślałam,że tak szybko się z nimi uporasz i ,że to będzie taki świetny kącik dla rękodzielnika .
    Przepięknie jest,nawet zachowany taki artystyczny nieład.
    Pozdrawiam Cię serdecznie ,buziaki

    OdpowiedzUsuń
  8. Lucy, jesteś niesamowita, by zabrać się za tak miniaturowe rękodzieło. Wielki szacun- chylę czoła. A Twój kreatywny kącik i tak sprawia wrażenie większego, niż mój w naturalnych wielkościach; i myślałam, że chwalisz się swoim, a tu miniaturka godna mistrzyni <3 Serdeczności życzę <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudo, Lucynko. Jestem pod ogromnym wrażeniem.
    Buziaczki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Lucynko! Podziwiam Cię jesteś prawdziwą Artystką, Kącik jest super - Pozdrawiam Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  11. Ależ magiczna praca! Cudna miniaturka naszych potrzebnych rzeczy. Szczególnie podoba mi się kubek i laptop, bo to nieodzowna rzecz i przy moich pracach:))) Jestem pod wrażeniem Lucynko.
    Miłego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniały kącik!
    Ja uwielbiam miniaturki, choć nigdy sama takiej nie zrobiłam (pomijając kartonowe domki lalek dla córki ;)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za odwiedziny,a jeżeli komuś jeszcze się chce napisać słówko ,to jest to prawdziwy nektar dla duszy.