niedziela, 7 maja 2017

Zaciszny kącik do czytania

Lubicie zaszyć się gdzieś w zacisznym kąciku i poczytać?,no właśnie ja też to lubię i dlatego zrobiłam taki kącik,wprawdzie sama tam nie dam rady się zaszyć,ale chociaż przyjemnie jest pomarzyć i popatrzeć.Moja następna miniaturka,będzie sporo zdjęć,a więc zaczynamy.

Tak wygląda mój kącik


A teraz parę szczegółów,przede wszystkim książki,zaczynałam od okładki


To czerwone to jest nakrętka od magica

Gotowa książka

Można ją czytać
  A to cała biblioteka

 I jeszcze trochę szczegółów
 Dla porównania--mała szpulka na nici
 Lampa
Kawa i coś słodkiego
Portrety przodków
Chciałam żeby całość  była trochę vintage,trochę nobliwa,mam nadzieje,że tak wygląda.Kącik będzie"osadzony" w takiej samej formie jak jest teraz tylko drewnianej i będzie służył jako podpórka książek na półce.Jak widzicie wkręciłam się w te miniaturki dokładnie,zabierają wprawdzie sporo czasu i cierpliwości,ale odprężają mnie koncertowo,wymyślenie z czego i jak zrobić te drobiazgi,skupienie się na pracy jest dla mnie znakomitym odpoczynkiem.Już teraz myślę,co będzie następne,pozdrawiam serdecznie i życzę pięknej,słonecznej i ciepłej niedzieli

12 komentarzy:

  1. Lucynko naprawdę się wkręciłaś 😊. Zanim się dobrze przyjrzałam i przeczytałam post to myślałam,że robisz remont w mieszkaniu. A to wszystko mini,mini do złudzenia przypominają prawdziwe sprzęty.
    Pozdrawiam serdecznie 😊 i czekam na kolejne min, mini😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana chylę czoła nad Twoją cierpliwością - genialnie to wyszło, bedzie świetna podpórka.
    Pięknie zadbałaś o szczegóły.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem u Ciebie pierwszy raz i nie ostatni! Tak się zachwyciłam tym kącikiem do czytania, że muszę Ci oddać mój wielki podziw, te miniaturowe książeczki są tak piękne, że oglądam już któryś raz z kolei! Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem zachwycona...Cudny ten kącik czytelniczy...Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  5. Lucynko! Jesteś nie zastąpiona w tych miniaturkach, Podziwiam Cię za pomysłowość i za cierpliwość w tworzeniu tych cudowności, Kącik Zachwycający - Pozdrawiam Cię Gorąco

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja po prostu zaniemówiłam, Lucynko zrobić to wszystko w większym formacie to już jest nie lada wyczyn, a co dopiero takie miniaturki... Niesamowity jest ten Twój kącik :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lucynko jesteś niesamowita . Ja bym moim łapami w życiu nie zrobiła czegoś tak delikatnego . i ta dbałość o każdy szczegół , niesamowite !!Gratuluje pomysłu i wykonania
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Lucynko, zauroczyły mnie książki (książeczuleczki :p) Kochana, podziwiam cierpliwość do stworzenia takich miniaturek :) <3 Serdeczności posyłam

    OdpowiedzUsuń
  9. Lucynko, cudowny i bardzo przytulny kącik stworzyłaś, aż chciało by sie tam zasiąść z książką w ręku...
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  10. Po prostu niesamowite!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. To je veľmi milé :-) Určite to bola piplačka. Máte krásny blog a robíte veľmi pekné vecičky. Tiež mám rada ku káve knihu. Mnoho krásnych výtvorov želám. Ana

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za odwiedziny,a jeżeli komuś jeszcze się chce napisać słówko ,to jest to prawdziwy nektar dla duszy.